Porady biżuteryjne

Przekłuwanie uszu dzieciom – kiedy można to zrobić?

  • 9 czerwca 2017
Kiedy przekłuć uszy dziecku?

Przekłuwanie uszu dzieciom jest tematem, który dzieli wszystkie mamy mały księżniczek. Wiele kobiet zadaje sobie pytanie, kiedy jest odpowiedni moment na przekłucie dziecku uszu. Niektóre mamy traktują to jako obowiązek. W końcu każda dziewczynka musi mieć kolczyki! Ale czy taki zabieg jest na pewno dobry dla dziecka?

Pomysł przekłuwania uszu już kilkumiesięcznym dziewczynką jest stosunkowo nowy. W czasach naszych dziadków czy nawet rodziców nikt nawet nie myślał, aby przekłuwać tak małemu dziecku uszy. Najczęściej robiło się to, gdy dziewczynka szła do szkoły lub nawet, gdy była już nastolatką i sama chciała na taki zabieg się zdecydować. Dziś zapanowała moda, aby kolczyki zakładać jak najwcześniej. Ma to podobno oszczędzi dziecku bólu i złych wspomnieć.

W niektórych szpitalach, mamy proszą pielęgniarki, aby przekłuły uszy ich córkom już po narodzinach. Taka sytuacja jest jednak mocno kontrowersyjna, ponieważ zaraz po zabiegu należy założyć dziecku kolczyki, aby dziurka nie zarosła. Czy maluszek zaraz po urodzeniu naprawdę musi mieć w uszach kolczyki? Czy będzie mu wygodnie spać i czy aby na pewno ostry przedmiot, jakim jest kolczyk nie wyrządzi krzywdy wrażliwej skórze dziecka? Są to pytania, które powinna zadać sobie każda mama, która na taki krok się decyduje.

Kiedy przekłuć dziecku uszy?

Niektóre mamy uważają, że najlepszym momentem na przekłucie uszu dziecku jest około pierwszy rok jego życia, ponieważ wtedy dziecko jeszcze nie rozumie z czym wiąże się takie przekłuwanie i nie odczuwa tak dużego bólu. Uważają, że gdy zdecydują się na przekłucie uszu u dzieci przedszkolnych, niejednokrotnie będzie to niemożliwe, ponieważ dziecko będzie się bało. Ale czy aby na pewno dobrym pomysłem jest używanie elementu zaskoczenia tylko po to, aby miało w uszach kolczyki? Lepiej, aby była to jego samodzielna decyzja. Dlatego część mam uważa, że wiek szkolny to najlepszy moment na to, aby wybrać się z dzieckiem do kosmetyczki lub specjalistycznego gabinetu, w którym takie zabiegi są wykonywane. Trzeba jednak pamiętać, że jeżeli dziecko będzie się bało, nie należy zmuszać go do przekłuwania uszu. Należy odczekać, aż samo będzie na to gotowe. Dzięki temu, nie powstanie u niego trauma dotycząca igieł i wszelkich tego typu zabiegów.

Zalety przekłuwania uszu u małych dzieci.

Osoby, które za dobry pomysł uważają przekłuwanie uszu u małych dzieci, podają, że zabieg jest całkowicie bezpieczny. Zabieg wykonywany jest specjalnym pistoletem ze sterylnymi kolczykami w komplecie. Są to kolczyki ze stali chirurgicznej i bez dodatku niklu. Dziecko odczuwa jedynie minimalny ból i trwa on bardzo krótko. Więcej jest tu strachu związanego z głośnym strzałem pistoletu niż bólu.

Wady przekłuwania uszu u małych dzieci.

Głównym argumentem przemawiającym za tym, aby nie przekłuwać dziecku uszu jest to, że narażamy wtedy malucha na stres i niepotrzebny ból. Nie wiemy w końcu, jak na taki zabieg zareaguje młode ciało, nie oswojone jeszcze z bólem. Trzeba również wziąć pod uwagę to, że tak małe dziecko nie jest świadome tego, co się mu robi i może zareagować w gwałtowny sposób. W takiej sytuacji, każdy ruch ciała, czy głowy może spowodować złe wykonanie zabiegu, czy nawet rozerwanie ucha.

Wczesne przekłuwanie uszu może również prowadzić do szeregu komplikacji. Rana może się źle goić i spowodować, że dziecko będzie odczuwało stały ból. Będziemy musieli wtedy pielęgnować ranę, co w przypadku małych dzieci jest bardzo trudne. Należy również pamiętać, że taki zabieg prowadzi do naruszenia wewnętrznej bariery ochronnej organizmu w momencie przekłucia naskórka. Czy aby na pewno warto dziecko na to narażać?

Stres, jaki towarzyszy wizycie u kosmetyczki może wywołać u dziecka traumę i spowodować u niego lęk przed panią w białym fartuchu. Rodzice są tak zdeterminowani, aby przekłuć dziecku ucho, że nawet oferują mu za to drobne nagrody, jeżeli tylko będzie grzeczne. Nie jest to jednak dobra metoda. Problemem może być również wytłumaczeniu małej dziewczynce czemu taki zabieg ma służyć. Nie ma również pewności, że dziewczynka będzie chciała w przyszłości nosić kolczyki.

Nie przekłuwaj dziecku uszu zbyt wcześnie!

Polscy naukowcy przeprowadzili badania, z których jednoznacznie wynika, że przekłuwanie uszu w bardzo wczesnym wieku może zagrażać zdrowiu dziecka. Dziewczynki, u których wcześnie zostały przekłute uszy częściej mają objawy alergii. Nie ma tutaj znaczenia jakie kolczyki zostały założone dziewczynce. I złote i srebrne mogą przynieść negatywne konsekwencje dla zdrowia. Nikiel znajdujący się w kolczykach może wywołać uczulenie. Najczęstszym objawem są wypryski skórne. Błędnie jest to wtedy odczytywane, że maluch cierpli na uczulenie na któryś ze składników pokarmowych, jak mleko czy gluten. Za uczulenie może być wtedy jednak odpowiedzialny kolczyk, który ma bezpośredni z układem immunologicznym.

Trzeba również pamiętać, że ludzki organizm ma zdolność do zapamiętywania uczulenia np. na metal. Może to spowodować, że w przyszłości, choć dziewczyna nie będzie nosiła kolczyków, będą u niej występowały reakcje alergiczne na preparaty zawierające nikiel.
Warto więc zastanowić się, czy aby na pewno potrzebne jest narażanie dziecka na tego typu nieprzyjemności w przyszłości?

1 komentarz

  • Ania_31

    Moim zdaniem, uszy nie powinny być przekuwane zbyt wcześnie. Należy też zwrócić uwagę na to w jaki sposób wykonywany jest zabieg oraz z jakiego materiału wykonane są kolczyki. Najbezpieczniejszym formą zabiegu jest przekłucie obu uszu jednocześnie. W salonie, w którym przekłuwałam uszy mojej 10 letniej córeczce Kosmetyczka poleciła nam system Blomdahl. Najpierw zaznaczyła specjalnym markerem miejsca przekłucia, założyła sterylnie zapakowane kolczyki na aparaty, zablokowała je na oznaczonych miejscach i przekuła. Amelka była bardzo zadowolona z kolczyków ????, stres o połowę mniejszy niż przy przekłuwaniu uszu oddzielnie. Kolczyki przekłuciowe zaoferowano nam tytanowe lub plastikowe (córeczka wybrała tytanowe – były bardziej dorosłe ????). Jak wcześniej sprawdziłam w internecie ani tytan, ani plastik nie zawierają niklu, który powoduje alergię. Od zabiegu minęły już 3 miesiące uszy pięknie się zagoiły – bez żadnych komplikacji.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Więcej w Porady biżuteryjne
Jak rozpoznać biżuterię srebrną?
Biżuteria srebrna a posrebrzana – jak odróżnić?

Biżuteria srebrna czy posrebrzana? Zawsze zastanawiamy się, czy kupując biżuterie trafiamy na prawdziwy kruszec czy podrabiany. W tym artykule podpowiemy,...

Zamknij